Naukowcy określili prawdopodobne zmiany, dzięki którym koronawirus przeszedł z nietoperzy na ludzi
12 stycznia 2021, 12:29Doktorzy Dagmara Biały i Adrian Zagrajek wraz z kolegami z Pirbright Institute oraz University of Cambridge zidentyfikowali kluczowe zmiany genetyczne, dzięki którym wirus SARS-CoV-2 mógł przejść z nietoperzy na ludzi. Naukowcy określili też, które gatunki zwierząt mogą być podatne na infekcję wspomnianym koronawirusem.
Oceany zaczęły się dusić. Utrata tlenu większa niż naturalne fluktuacje
9 lutego 2022, 12:24Wody oceaniczne na średnich głębokościach (200–1000 m), które są domem dla wielu gatunków ryb, zaczęły w nienaturalnym tempie tracić tlen – ostrzegają chińscy uczeni na łamach pisma Amerykańskiej Unii Geofizycznej. Do roku 2080 aż 70% światowych oceanów może się dusić z powodu braku tlenu spowodowanego zmianami klimatycznymi. Nowe badania pokazały, że w ubiegłym roku doszło do przekroczenia punktu krytycznego utraty tlenu.
Nowa populacja gęsi radzi sobie z globalnym ociepleniem, migrując na Nową Ziemię
3 marca 2023, 09:01Wciąż nie wiemy, czy i jak poszczególne gatunki zwierząt poradzą sobie z globalnym ociepleniem. Szczególnie narażone są zwierzęta związane z Arktyką, najszybciej ocieplającym się obszarem globu. Najnowszy numer Current Biology przynosi dobre wieści. Naukowcy zaobserwowali, że w ciągu około 10 lat pojawiła się rosnąca populacja gęsi krótkodziobej (Anser brachyrhynchus), która migruje nie na Svalbard, jak to tradycyjnie miało miejsce, a na Nową Ziemię.
Bakterie korzystają z zegara biologicznego, by przewidywać nadejście zimy
9 września 2024, 11:27Bakterie wykorzystują swój wewnętrzny zegar biologiczny, by przygotować się na zmianę pór roku. Odkrycie, dokonane przez naukowców z John Innes Centre, może mieć olbrzymie znaczenie dla zrozumienia roli rytmu dobowego w dostosowywaniu się do zmian klimatu. Nie tylko u bakterii, ale u wielu innych organizmów.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
29 grudnia 2025, 11:59Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach. Z badań, przeprowadzonych przez uczonych z Instytutu Fizyki Atmosfery Chińskiej Akademii Nauk dowiadujemy się, że związki te są stałym źródłem zanieczyszczeń powietrza w pomieszczeniach. Co więcej, zmieniają się w czasie, stając się coraz bardziej niebezpieczne.
Pomór flamingów w Kenii
8 stycznia 2007, 11:07Naturalne zmiany środowiskowe (a nie zanieczyszczenie będące skutkiem działalności człowieka) odpowiadają za pomór flamingów w Kenii — uważają naukowcy. Spadek liczebności tych ptaków jest ciosem wymierzonym w turystykę, ponieważ to właśnie one stanowią jedną z najważniejszych atrakcji i zdobią większość pocztówek czy koszulek.
Ratunek z kosmosu
19 września 2008, 20:29Do ustalenia liczebności populacji niektórych gatunków stosuje się często zdjęcia lotnicze. Biolodzy ze stowarzyszenia The Nature Conservancy uważają jednak, że można to zrobić prościej - proponują użycie... satelitów i technologii stosowanych dotychczas głównie przez wojsko.
Zamknięcie oczu zwiększa emocje
17 września 2009, 08:27Straszna muzyka jest bardziej przerażająca, gdy podczas słuchania mamy zamknięte oczy. Profesor Talma Hendler uważa, że zjawisko to można wykorzystać w terapii osób z parkinsonizmem, alzheimeryzmem i innymi chorobami neurologicznymi.
Wyścig Binga i Google'a
4 sierpnia 2010, 11:29Na amerykańskim rynku zaostrza się walka pomiędzy Google'em a Bingiem. Obie wyszukiwarki starają się przyciągnąć użytkowników nowymi narzędziami i, zdaniem wielu specjalistów, Bing coraz częściej wygrywa tę walkę.
Microsoft przegrał z i4i
9 czerwca 2011, 18:54Microsoft ostatecznie przegrał spór sądowy z firmą i4i. Sąd Najwyższy jednogłośnie oddalił zażalenie koncernu na wyrok sądu niższej instancji. Oznacza to, że firma musi zapłacić 290 milionów dolarów odszkodowania i na nic zdało się poparcie, jakiego Microsoftowi udzielili m.in. Apple i Google, liczący na to, iż orzeczenie Sądu Najwyższego zmieni sposób rozstrzygania sporów patentowych w amerykańskim sądownictwie.

